Prezenty motoryzacyjne

Propozycja skierowana do osób indywidualnych. Oto nasza oferta prezentów
w formie przeżyć. Pakietów opartych na jeździe za kierownicą legendarnych samochodów sportowych.
Oferujemy adrenalinę i prędkość, a także jakość stabilnej firmy i klimat prawdziwego toru wyścigowego.

Prezenty motoryzacyjne

Z którym z nich chciałbyś się zmierzyć!?!

Zobacz więcej
 

Czego Jaś się nie nauczył...

2006-02-15

Gdy pytamy Polaków - jak jeżdżą - to 90 procent odpowiada, że świetnie. I to jest właśnie największy problem. Jak zmusić do nauki i podnoszenia kwalifikacji kogoś, kto jest absolutnie przekonany, że takich nauk nie potrzebuje?

W Polsce przez ostatnie 50 lat system nauki jazdy właściwie nie istniał. Świetnie prosperuje natomiast system kursów "na prawo jazdy". Różnica w nazwie jest istotna. A przy tym prawdziwa i uczciwa. Zdobywca prawa jazdy nie ma bladego pojęcia jak bronić się w krytycznej sytuacji. Przez lata dochodzi on do absolutnej perfekcji w płynnym ruszaniu i zmianie biegów i wnioskuje z tego, ze jest świetnym kierowcą. W momencie naprawdę krytycznym, sparaliżowany strachem, "głupieje" i nie umie nic.

Opisany powyżej stan nie jest symptomatyczny tylko dla Polski. Na całym świecie zdobywca prawa jazdy umie niewiele. Ale potem doszkala się w różnych placówkach specjalistycznych...

...Od kilku lat w Polsce ruszyły różne szkoły, jako przedsięwzięcia prywatne. Idea programów wszystkich jest podobna. Nauczyć ludzi mających już prawo jazdy trudniejszych elementów podnoszących bezpieczeństwo jazdy. Wszystkie zawierają część teoretyczną, a potem część praktyczną - odbywaną w kameralnych grupach.

...Niektóre szkoły jak np. SJS w Krakowie, dodają kurs ratownictwa drogowego i zasad udzielania pierwszej pomocy, uważając, że ich absolwenci to "elita na drodze", która powinna umieć wszystko.

...Nie ma w Polsce systemu edukacji instruktorów do tego typu placówek. Też są tu "dwie szkoły". Według jednej instruktorów należy szukać wśród kierowców rajdowych. Sami jeżdżą świetnie, chociaż talenty pedagogiczne maja często niewielkie. Ale ich nazwiska przyciągają kursantów. Widać to w SJS - lekcje z Hołowczycem maja największe powodzenie.

...Celem szkolenia jest podniesienie umiejętności jazdy. Ale wielu absolwentów żąda potwierdzenia - formalnego świadectwa, dyplomu, certyfikatu. Szkoły więc takie certyfikaty, czasem piękne - jak w SJS, z podpisem Hołowczyca - wydają.

...Powoli wzrasta udział w szkoleniu osób prywatnych. Ale to ciągle margines. Wierzą w swoje umiejętności. Mądrzeją po szkodzie. Jak przeżyją.